piątek, 19 lutego 2016

powrót córy marnotrawnej....

Ponad dwa lata przerwy...

Przejrzałam bloga a w nim tyle zapału, tyle pozytywnego myślenia, nadziei na to że będzie lepiej...
Tyle mnie, której już nie ma.

Przez dwa lata przeszłam wiele złego, mniej dobrego- w sumie nic dobrego o ostatnich 2 latach powiedzieć nie mogę, brzmi to strasznie.

Najchętniej skasowałabym wszystko, żeby zacząć z nową czystą kartą.
Ale nie ma to sensu, co było kształtuje to co jest teraz, może w końcu uda mi się dzięki temu stworzyć coś lepszego.

Na tą chwilę...
  • Samotna matka
  • Samotna kobieta
  • Otyła (bardziej niż wcześniej)
  • Bezrobotna (pomimo kolejnego zawodu)
  • Na tą chwilę z myślami depresyjnymi (wspaniałe uczucie bycia zaszczutym pomimo zrobienia czegoś dobrego)
  • Niewiedząca co zrobić ze swoim życiem
  • Niewidząca żadnej szansy na lepsze jutro ( czy wspominałam o myślach depresyjnych?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz